Wielkimi krokami zbliża się 41. Bieg Sylwestrowy w Trzebnicy.
31 grudnia 2025 roku miłośnicy biegania ponownie spotkają się na starcie wydarzenia, które od lat promuje zdrowy styl życia, a jednocześnie realnie wspiera potrzebujących.
Już po raz dwunasty z inicjatywy burmistrza Marka Długozimy, część środków z opłat startowych zostanie przeznaczona na pomoc dzieciom wymagającym kosztownego leczenia i rehabilitacji. W tym roku wsparcie trafi do Olivera Garnysa i Kasi Wróbel.
16 grudnia w Urzędzie Miejskim w Trzebnicy odbyło się spotkanie z rodzicami dzieci objętych pomocą. Była to poruszająca rozmowa o codziennych wyzwaniach związanych z chorobą oraz o tym, jak wiele znaczy wsparcie lokalnej społeczności.
Oliver Garnys
Wszystko zaczęło się od bólu brzucha i badań, które szybko zaniepokoiły lekarzy. Dalsza diagnostyka przyniosła trudną diagnozę: złośliwy nowotwór. Oliver jest w trakcie leczenia, a przed nim i jego bliskimi wciąż długa droga — dalsza terapia, specjalistyczna opieka oraz rehabilitacja. Organizm chłopca jest osłabiony i wymaga stałej kontroli oraz wsparcia, by mógł wracać do sił i możliwie normalnego dzieciństwa.
Kasia Wróbel
Kasia urodziła się jako wcześniak i od lat wymaga stałej opieki lekarzy oraz intensywnej rehabilitacji. Zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym i niedowładem czterokończynowym. Najpilniejszą potrzebą jest operacja rekonstrukcji prawego stawu biodrowego w specjalistycznej klinice w Niemczech oraz rehabilitacja po zabiegu.
Rodziny Olivera i Kasi każdego dnia mierzą się z ogromnym wysiłkiem, który wymaga wielkiej siły. Organizatorzy zachęcają, by Trzebnica kolejny raz pokazała, że potrafi być razem na trasie biegu i poza nią. Dzięki wsparciu uczestników i mieszkańców możliwa będzie realna pomoc w leczeniu i rehabilitacji dzieci oraz choć częściowe odciążenie ich bliskich.
Podczas biegu w Gminnej Hali Widowiskowo-Sportowej im. Dolnośląskich Olimpijczyków odbędzie się również kiermasz ciast. Dochód w całości zostanie przeznaczony na leczenie, rehabilitację i terapie. To także okazja, by spróbować domowych wypieków przygotowanych przez mieszkańców i wolontariuszy.
Niech tegoroczny bieg stanie się symbolem jedności, wsparcia i solidarności. Każdy uczestnik, zarówno na trasie, jak i na kiermaszu, dokłada swoją cegiełkę do pomocy dzieciom, które codziennie stawiają czoła ogromnym wyzwaniom.
Razem można dać Oliverowi i Kasi realną pomoc oraz więcej nadziei na lepsze jutro. Do zobaczenia 31 grudnia na starcie.















